| < Grudzień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
CZYTUJĘ, ZAGLĄDAM DO
INNE TAKIE TAM...
SE POSZLI
sobota, 29 grudnia 2018

"Jak powiada nasz znajomy: „Są takie chwile, które nazywamy momentami”, są więc takie formy zniesławienia, które nazywamy (za prezesem) dyfamacją. To zresztą często nie jest dyfamacja, ale „akcja dyfamacyjna”, za którą stoją zorganizowane działania „określonych sił”. Sił, którym, rzecz jasna, należy dać odpór."

niedziela, 23 grudnia 2018

"Przedsiębiorca odpisał do Energi, że premier (…) kilka dni temu obiecał w Sejmie, że „nie będzie podwyżek cen energii”. Przedstawiciel Energii odpowiedział w e-mailu:  „Na ten moment informacje, na które się Pan powołuje, są wyłącznie informacjami medialnymi. Pracę nad ustawą trwają na szczeblu rządowym i jaki będzie ich końcowy charakter, obecnie nie wiadomo”.  Energa przyznała też, że do spółki nie dotarły informacje na temat ewentualnych rekompensat."

wtorek, 18 grudnia 2018

"Internet podsuwa inne wzorce. Jak kariera – to youtubera (żadne tam studia czy etaty). Jak małżeństwo – to celebrytów, jak Lewandowscy. Jeśli w ogóle dziecko – to najlepiej adoptowane z Trzeciego Świata, niezaszczepione i wychowywane na jakiejś egzotycznej diecie, w myśl zaleceń hinduskiego guru. I w ogóle trzeba żyć albo instagramowo (zob.), albo wcale."

sobota, 15 grudnia 2018

"Swoją drogą to jego pierdzielenie o zapachu cytrusów na polskich stołach każe mi myśleć, że on naprawdę sądzi, że my, zwykli ludzie żyjemy, jak zwierzęta. Że on staje po pańsku w oknie swojej 350-metrowej, czterokondygnacyjnej willi z 400-metrowym ogrodem i wydaje mu się, że my wciąż żyjemy, jak w schyłku PRL i w początku lat 90. Że pomarańcze przysyła nam raz w roku ciocia z USA. Albo, że przed świętami idziemy na plac Zamkowy w Warszawie, gdzie z drabiniastych wozów urzędnicy rzucają w tłum siatki z mandarynkami. Że bijemy się o te owoce i każdy chce wyszarpnąć chociaż kilka sztuk, by zanieść je do domu."

niedziela, 02 grudnia 2018

"Naiwnie zdawało się nam, że te masy dołączą do costa cofee i fitness clubu, ale one idą w kierunku faszyzmu rumuńskiego, łączącego nacjonalizm z mitologią religijną."


sobota, 01 grudnia 2018

wieści z gminy (gdzieś w centrum naszego wszechświata  - zalinkować nie mogę bo to z zamkniętego fejsa): "... Rozpoczęcie programu domów drewnianych też było u nas. Powiązali to z programem maluch+ i budową żłobka. Sam żłobek nie będzie drewniany i budowany raczej z jakiegoś funduszu rozwoju, ale nie szkodzi. Słynna obietnica Morawieckiego - gazyfikacji gmin. Zjechali robić setkę u nas na polach za oczyszczalnią. Będą gazyfikować, co w sumie jest proste, bo gaz mamy od zawsze. I sporo zakontraktowanych nowych przyłączy z unijnej dotacji z 2015 roku."