| < Grudzień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
CZYTUJĘ, ZAGLĄDAM DO
INNE TAKIE TAM...
SE POSZLI
czwartek, 18 grudnia 2014

"Zwyczaj chamskiego komentowania tej naturalnej sytuacji wprowadzili wczoraj palikociarze przy wsparciu marszałka (...), który, jak wspomniałam, sam ostentacyjnie popijał jakieś napoje donoszone mu w kubkach z zaplecza"

poniedziałek, 08 grudnia 2014

"Najbardziej wkurza go ta Biedronka w środku miasta w kinie Milenium. Do końca nie wierzył, że władze Słupska będą tak bezczelne, żeby to kultowe kino zamienić w supermarket.(...) to było nasze kino (...) W latach 60. całe miasto się dobrowolnie opodatkowało na jego budowę. To było jedno z najnowocześniejszych kin w kraju (...) Do tego jeszcze stary browar (...) w tych pięknych zabudowaniach z czerwonej cegły, jest Biedronka. I że w zeszłym roku ulicami Słupska przeszedł marsz żałobny żegnający stary browar. Na transparentach mieszkańcy nieśli herb
miasta z biedronką zamiast walecznego gryfa."

sobota, 06 grudnia 2014

wiem, można byłoby rozmawiać o przyjemniejszych tematach, ale jednak Kloss, wybory itp. to tzw dookolność od której trudno się odkleić...

"Mamy w gminach władzę jednego człowieka: wójta, burmistrza lub - w wypadku dużych miast - prezydenta. Zawdzięczamy to rządowi SLD-PSL. Już w 1994 r. Sejm zdominowany przez posłów SLD i PSL uchwalił ustawę o bezpośrednim wyborze: wójta, burmistrza i prezydenta, jednak skutecznie zawetował ją prezydent Lech Wałęsa. W 2001 r. koalicji SLD-PSL udało się już bez przeszkód wcielić te rozwiązania w życie"

środa, 03 grudnia 2014

"Słabnący rubel może ostudzić zakupowy zapał Rosjan z Kaliningradu do zakupów w Polsce. Za złotówkę w kaliningradzkich kantorach trzeba zapłacić 16-17 rubli. Rok temu złoty kosztował ok. 10-11 rubli, a to oznacza, że ceny towarów i usług w Polsce wzrosły dla Rosjan o ok. 60 procent. Denis, pracownik biurowy z Kaliningradu (...) w tym roku noworoczne ferie spędzi w Kaliningradzie. Rok temu ze swoją dziewczyną i dzieckiem świętowali w Sopocie. - Wtedy za pięć dni dla nas troje wydałem 16 tys. rubli. W tym roku musiałbym wydać 30 tys., więc zostajemy w domu"

wtorek, 02 grudnia 2014

"Dyrektor szpitala wyjaśnił, że dane do ZIP wprowadzają pracownicy biurowi. Dostają spis pacjentów z rubrykami, w których wyliczone są świadczenia. Zdarza się im pomylić i wpisać komuś dane osoby np. z rubryki powyżej czy poniżej - tłumaczy zastępca prokuratora rejonowego Katarzyna Sacharczuk. - W tym przypadku szpital usunął z ZIP błędne zapisy. Poza tym dyrektor zapewniał, że lekarze nie mają korzyści finansowych z dopisywania świadczeń, bo placówka rozlicza się z NFZ ryczałtowo. Przyjęliśmy więc, że fakty te nie wyczerpują znamion czynu zabronionego."  A niech no tylko podatnik pomyli się w rozliczeniu...

sobota, 29 listopada 2014

"Przeciętna operacja zaćmy trwa około 15 minut. Jeśli pacjent ma skierowanie na zabieg od polskiego okulisty, nie musi przyjeżdżać na wcześniejszą kwalifikację do operacji. Wszystkie badania, konsultacje, dobór soczewek wewnątrzgałkowych i sam zabieg, przeprowadzany jest podczas jednej wizyty. Całkowity czas pobytu pacjenta w klinice wynosi około trzech godzin. Przedstawiciele czeskiej sieci odnieśli wrażenie, że wielu Polaków czekało na wejście w życie nowych przepisów. Sami też się na to przygotowali"

sobota, 22 listopada 2014

"Podobno PSL wygrało też w kilkunastu stanach USA  - Obama nie wyklucza koalicji..."

środa, 19 listopada 2014

"Podczas wizyty uczestnicy konferencji i przedstawiciele komisji wyborczej w Moskwie omówili przy okrągłym stole kwestie organizacji wyborów i tworzenia poszczególnych systemów komisji wyborczych w Rosji i Polsce."

poniedziałek, 17 listopada 2014

skończył się nasz jazzowy maraton przesmacznym deserem o nazwie James Carter Organ Trio. Koniec i bomba, a kto nie był, ten trąba... Chyba wszystko jasne?

poniedziałek, 10 listopada 2014

"...na deser po tych wszystkich wrażeniach "dnia codziennego" poszłam na koncert The Branford Marsalis Quartet. Nie będę się rozpisywać, kto wie, to wie, kto nie wie... no cóż? Z Marsalisów najbardziej sięmi pianista Joey Calderazzo. No -świetny. Jasne, że reszta też I-sza klasa, bo jak by? Marsalisowego Eternal słuchałam pierwszy raz na rowerowym nadmorskim spacerze i doskonale WSZYSTKO pamietam, ale wczoraj grali już nowszą muzykę, której nie opowiem" Zastanawiałam się kiedy to było? W  2005 ... (ale spotkaliśmy się też w 2009). Dziś brzmieli całkiem zwyczajnie, ale daj każdemu taką zwyczajność, Panie

niedziela, 09 listopada 2014
piątek, 07 listopada 2014

"Biorę na warsztat tylko tematy, które mnie żywo interesują. Gdy piszę o gapieniu się tępo w newsfeed to dlatego, że sam to robię od czasu do czasu. Seriale też oglądam, podobnie jak filmy z kotami. I też zastanawiam się nad swoimi statusami na Facebooku, zanim je umieszczę. A potem cierpię, że nikt nie lajkuje, albo się cieszę, że lajkują. To część mojego życia."

czwartek, 06 listopada 2014

nadejszła wiekopomna chwila... Owszem nie sposób nasłuchać się na zapas, ale przyjemność jest



poniedziałek, 03 listopada 2014

""Podczas transportu do Włoch dzieło zostało jednak skradzione przez hanzeatyckich piratów i przewiezione do Gdańska. Niestety, liczne starania podejmowane po dziś dzień, aby pokazać tę pracę w Italii, nie przyniosły sukcesu, nawet z okazji tej wystawy""

niedziela, 26 października 2014

"Trochę to tak, jak z niejednym seryjnym mordercą. Zanim rozpoczął swój zbrodniczy proceder, długo się do niego przygotowywał. Wyszukiwał odpowiednie miejsca, dobierał narzędzia mordu, precyzyjnie tworzył scenariusze ataku. Wcale się przy tym specjalnie nie kryjąc – nawet w towarzystwie zdarzało mu się podzielić fantazją o urokach podrzynania gardła, od której cierpła na moment skóra. Ale któż wtedy brał taką szczerość serio? Ot, głupie żarty, niesmaczny ekscentryzm nie do końca normalnego, acz niegroźnego przecież kumpla z sąsiedztwa"

czwartek, 23 października 2014

"...liczba zespołów, które wzięły udział w posiedzeniu, robi wrażenie. Były to: Parlamentarny Zespół Członków i Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich; Parlamentarny Zespół ds. Obrony Wolności Słowa; Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski; Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej; Parlamentarny Zespół na rzecz Ochrony Życia i Rodziny; Parlamentarny Zespół "Stop ideologii gender!"; Zespół Poselski na rzecz Rozwoju Społeczno-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego."

wtorek, 21 października 2014

"...ciągle stajemy się kimś innym, a zatem wciąż sięgamy do zasobów pamięci po takie elementy, takie wrażenia i przeżycia, które tę dynamiczną tożsamość będą zgodnie dopełniać. (...) Dlatego w człowieku pojawia się pokusa, by spojrzeć w bok, za siebie, żeby się rozejrzeć w poszukiwaniu usprawiedliwień i stwierdzić na przykład: "No tak, wcale się nie dziwię, że mnie to spotkało. To wszystko przez moich rodziców". Dzieje się tak, ponieważ pamięć po prostu wybiera taki zasób, jaki doskonale wpasowuje się w mój aktualny stan."

niedziela, 19 października 2014

"Po raz kolejny pieniądze, a dokładnie 19,5 tys. euro, pojawiły się na jego koncie w nocy z 28 na 29 kwietnia 2014 r. Pan Wojciech postanowił udowodnić bankowcom, że to nie jest żaden "błąd księgowy" ani złudzenie optyczne. Natychmiast przelał te 19,5 tys. euro na swoje konto złotowe w Banku Millennium. Pieniądze okazały się jak najbardziej prawdziwe. Po przewalutowaniu na rachunkach złotowych (osobistym i oszczędnościowym) znalazło się w sumie 79,5 tys. zł."

niedziela, 12 października 2014

co prawda z królików to ja najchętniej Updike'owe, ale i ten mnie ujął... Swoją historią: "Dzieciństwo i okres dorastania spędziłem na ulicy, poznając od podszewki i na własnej skórze problemy społeczne - ludzkie. Doświadczając tak wiele, począwszy od bezdomności, poprzez ubóstwo, głód, brak ciepłych ubrań i kochających rodziców, a kończąc na braku podstawowych środków do życia, wyostrzyłem w sobie empatię, dzięki której umiem zrozumieć drugiego człowieka. Lata spędzone na ulicy pozwoliły mi także na poznanie oczekiwań, marzeń i problemów moich rówieśników i Opolan. To ta wiedza wpłynęła na podjęcie decyzji o startowaniu do Rady Miasta. W okresie dorastania jednym z moich hobby, a także swojego rodzaju terapią było uczęszczanie na zajęcia teatralne, co pozwoliło mi uporządkować moje emocje, dodało mi pewności siebie i pozwoliło otworzyć się na ludzi". A te o-polskie ludzie złe. Kontrowersyjnych nie lubią
 

poniedziałek, 06 października 2014

"Może gdzieś udałoby się tę pracę obronić, nie wywołując skandalu".  Z pewną, taką... hmm - ambiwalencją cytuję "w tym temacie" Jacka Ż., bo i jemu - non olet w Tacicie, ale cóż... Nauka polska rośnie w siłę

poniedziałek, 29 września 2014

"Sąd uznał bowiem, że blogerom wolno wszystko, każda ich opinia, strumień świadomości zamieniony w słowa jest dopuszczalny, bo zdaniem sądu mieści się w ramach debaty publicznej."

Tagi: prawo
17:27, joe255 , pobocze
Link Komentarze (14) »
niedziela, 28 września 2014

"Potem zdałem potem do Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Sopocie, stamtąd wyleciałem. Zdałem powtórnie i znowu wyleciałem. Ubiegałem się też o przyjęcie do Wyższej Szkoły Plastycznej w Gdańsku, gdzie zabrakło mi punktów za pochodzenie i w końcu trafiłem do wojska."  Ale to nie tak było, że - jak ktoś ze wsi nie był - to się na studia nie dostał...

wtorek, 23 września 2014

"Komisja Europejska szacuje, że w wyniku programu wymiany studentów Erasmus+ (a wcześniej Erasmus) na świat przyszło milion dzieci."

poniedziałek, 22 września 2014

"Większość czynności wykonywana jest w pozycji siedzącej"

sobota, 20 września 2014

"Kontakt z szefem jest niemożliwy ze względu na fakt, iż od dłuższego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim"

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 150