Blog > Komentarze do wpisu

nabożność

no więc tak: okazało się, ze mam dość rozwinięte (czyt. rozpracowane przez różnych, hmmm... powinowatych)  drzewo. Genealogiczne. Szperając w efektach ich pracy spostrzegłam, ze największą estymą cieszy się profesja architekta, choć nie żaden z nich nie był/jest jednak architektem dusz. W komentarzu padło, że ta tytułomania, uboga zresztą, bo cóż to znowu "mgr inż. architekt"?,  to konwencja. Być może... Dziwnem trafem jednak dotyczy WYŁĄCZNIE tej profesji, bo inne, również magistry, zbywane są milczeniem 

sobota, 09 grudnia 2017, joe255

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/12/10 04:11:30
Wiadomo, architekt...
-
2017/12/10 12:23:59
wiadoma rzecz- STOLYCA, tu każde słowo zbędne...