Blog > Komentarze do wpisu

Jono

machnęliśmy się na drugą stronę posłuchać na żywca. Żywiec rządzi. Nie ma lepszego testu. Początek trochę nas zmęczył, ale jak już się Jono Mc Cleery z kolegami rozczmychał, to się nam nie chciało do domu wracać. Zresztą, mówią, w domu się umiera, więc nie ma sie po co spieszyć. Co innego - wy. Wam jeszcze może zagrać w ten weekend

piątek, 24 lutego 2012, joe255
Tagi: kultura
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/25 11:11:36
umiera się w Szpitalu.
-
2012/02/25 11:23:38
makowski: jak zdaża dowieźć ;-) Nie jestem optymistycznie nastawiona do służby zdrowia
-
2012/02/25 14:52:16
umiera się wszędzie i zawsze :P
-
2012/02/25 18:16:30
drogi_r: generalnie masz rację. Bo w ogóle się umiera. Jednak warto sobie nie pomagać
-
Gość: , 104-182-78-94.net.stream.pl
2012/02/26 11:29:18
:)
-
2012/02/26 11:32:19
:) tak
-
2012/02/26 15:43:52
chociaż... czasem warto pomóc ...w oddalaniu
-
2012/02/26 19:06:32
d_r: owszem, na pewno